działanie site-specific i film artystyczny · 2021–2023

Współtrwanie

„Współtrwanie” jest działaniem site-specific, którego stanem wyjściowym była niewypalona gliniana rzeźba: organiczna podstawa podtrzymująca futurystyczny kompleks architektoniczny o biomorficznych formach. Po oddzieleniu od podstawy człony przywodzące na myśl budynki zostały umieszczone w rozszczepionym pniu w Lesie Wiączyńskim, a ich rozpad był dokumentowany przez rok. Finalną postacią pracy jest film, w którym czas, pogoda i materia lasu zastępują tradycyjnie rozumianą trwałość rzeźby.

Rok
2021–2023
Rodzaj
działanie site-specific i film artystyczny
Materiał i technika
niewypalona glina; dekompozycja w środowisku leśnym; fotografia i film cyfrowy
Wymiary
rzeźba w stanie wyjściowym — wysokość: 29 cm; szerokość: 34 cm; głębokość: 30 cm. Film: 6 min 45 s
Niewypalona szara rzeźba oglądana ukośnie z góry w pracowni. Prostokątną dolną bryłę obiegają wysokie, nieregularne otwory rozdzielone podporami rozszerzającymi się ku dołowi jak korzenie lub spływy. Na płaskiej górnej części stoi futurystyczny kompleks: dwie wysokie, żebrowane wieże oraz kilka niskich modułów.
Rzeźba w stanie wyjściowym, 4 czerwca 2021 r. Fot. Mariusz Pacholak.

Film jest finalną i zachowaną postacią działania. Prowadzi od ukończonej rzeźby, przez przeniesienie jej glinianych członów do Lasu Wiączyńskiego, po roczny proces ich rozpadu. Warstwę dźwiękową stanowi spokojna muzyka ambientowa; film nie zawiera dialogów.

„Współtrwanie”, 2021–2023. Film i zdjęcia: Mariusz Pacholak. Koncepcja i realizacja artystyczna: Magdalena Rutkowska. Czas trwania: 6 min 45 s.
Tekstowa alternatywa filmu

Film otwierają zbliżenia niewypalonej szarej rzeźby. Jej organiczną, przeprutą otworami podstawę podtrzymują masywne podpory przypominające korzenie lub spływy. Na górnej płaszczyźnie stoi futurystyczny kompleks architektoniczny o biomorficznych formach: dwie wysokie, żebrowane wieże oraz kilka niskich, segmentowych modułów.

Na tle ujęć Lasu Wiączyńskiego pojawia się tekst Magdaleny wyjaśniający związek pracy z intensywną wycinką, organiczne wsparcie symbolizowane przez dolną część i budynki jako znak ludzkiej cywilizacji. Zapowiada oddzielenie budynków i pozwolenie im na rozpuszczenie się w lesie, a finał prowadzi do apelu o ochronę Lasu Wiączyńskiego.

Kamera przesuwa się przez jesienny las i pokazuje ślady gospodarki leśnej, w tym stosy ściętych pni. Następnie wraca do pracowni: ogląda całą glinianą rzeźbę z kilku stron, a Magdalena oddziela jej górne człony. W lesie układa wieże i niskie moduły na poziomym fragmencie rozszczepionego, rozpadającego się pnia.

Kolejne sekwencje pokazują powroty do tego samego miejsca. Gliniane formy stoją w śniegu, później pękają, ciemnieją, odkształcają się i kruszą. Ich kawałki mieszają się z korą, drzazgami, liśćmi i gałązkami. Po roku w pniu pozostają tylko nieliczne szare fragmenty, coraz trudniejsze do odróżnienia od mokrych liści i próchniejącego drewna.

W filmie pojawiają się daty kolejnych etapów. Napis „16 marca 2023” jest błędem montażowym; ukazane fotografie wykonano 16 marca 2022 r. Finałowa plansza zawiera historyczny apel oraz kod QR prowadzący do zakończonej petycji. Przez cały film słychać spokojną muzykę ambientową bez słów.

Aktualizacja historycznego apelu

Widoczna w filmie zbiórka podpisów została zakończona po zgromadzeniu 4990 podpisów. Kampania przyczyniła się między innymi do ograniczenia części planowanych wycinek, ochrony wielu drzew i wyłączenia fragmentów lasu z planów cięć. Las Wiączyński został następnie objęty oficjalnym procesem wyznaczania lasów o wiodącej funkcji społecznej; ustalanie wiążących zasad gospodarowania pozostaje w toku. Kod QR zachowujemy jako historyczną część dzieła, bez aktywnego wezwania do podpisania petycji.

O pracy

Stworzyłam „Współtrwanie” dla Lasu Wiączyńskiego jako rzeźbę zbudowaną z dwóch zależnych porządków. Organiczna dolna część podtrzymywała futurystyczny kompleks architektoniczny o biomorficznych formach — dwie wysokie, żebrowane wieże oraz kilka niskich, segmentowych modułów. Nie zamierzałam jednak zachować ukończonego obiektu. Oddzieliłam gliniane „budynki” od podstawy i umieściłam je w rozszczepionym pniu, oddając niewypaloną glinę działaniu wilgoci, mrozu, śniegu, kory, liści i czasu.

Przez rok wracałam w to miejsce i rejestrowałam zachodzącą zmianę. Bryły pękały, ciemniały, kruszyły się i stopniowo traciły odrębność od leśnej materii. Ich rozpad nie był skutkiem ubocznym ani utratą pracy, lecz jej zaplanowanym drugim etapem. Chciałam odwrócić zwyczajową hierarchię: to, co reprezentuje ludzką cywilizację, stało się nietrwałe i zależne od procesów pozaludzkich.

Film jest finalną postacią działania i zapisem przejścia od wyodrębnionej formy do materii coraz trudniejszej do odróżnienia od otoczenia. Praca powstała wobec intensywnej wycinki Lasu Wiączyńskiego, dlatego jej rozpadowi towarzyszy pytanie o odwrotną zależność: jak długo może istnieć ludzka architektura i kultura, jeśli niszczymy środowisko, które podtrzymuje ich trwanie?

Dwa porządki rzeźby

Rzeźba widziana z niskiej perspektywy. Ciemne, podłużne otwory dolnej części rozdzielają masywne podpory przechodzące przy podstawie w korzeniopodobne wypustki. Nad grubą płytą wznoszą się dwie żebrowane wieże i niskie obłe moduły.

Zdjęcie w powiększeniu

Zdjęcie

Organiczna dolna część i futurystyczny kompleks architektoniczny rzeźby, 4 czerwca 2021 r. Fot. Mariusz Pacholak.
Zbliżenie dolnej części rzeźby: dwa głębokie, nieregularne otwory pomiędzy grubymi, zaokrąglonymi podporami. Podpory zwężają się i spływają w dół jak korzenie lub miękkie stalaktyty; szorstką powierzchnię gliny przecinają drobne pęknięcia.

Zdjęcie w powiększeniu

Zdjęcie

Otwory i korzeniopodobne podpory dolnej części rzeźby, 4 czerwca 2021 r. Fot. Mariusz Pacholak.

Rok oddawania materii

Jesienny Las Wiączyński. Pośrodku stoi gruby, rozszczepiony pień; jego pozioma odłamana część tworzy półkę, na której ustawiono rząd jasnoszarych glinianych wież i modułów.

Zdjęcie w powiększeniu

Zdjęcie

Gliniane formy umieszczone w rozszczepionym pniu w Lesie Wiączyńskim, 31 października 2021 r. Fot. Mariusz Pacholak.
Gliniane formy stoją na warstwie śniegu wewnątrz rozszczepionego pnia. W centrum pozostaje wysoka żebrowana wieża, przed nią kilka niskich modułów; nad układem wyginają się postrzępione włókna złamanego drewna.

Zdjęcie w powiększeniu

Zdjęcie

Pierwszy zachowany powrót dokumentacyjny: formy pokryte śniegiem, 8 grudnia 2021 r. Fot. Mariusz Pacholak.
Pionowy kadr rozszczepionego pnia w zimowym słońcu. Szare gliniane bryły są popękane, miejscami zdeformowane i otoczone fragmentami kory oraz rozłupanego drewna.

Zdjęcie w powiększeniu

Zdjęcie

Spękane bryły wśród kory i rozszczepionego drewna, 15 stycznia 2022 r. Fot. Mariusz Pacholak.
Niski widok wzdłuż drewnianej półki pękniętego pnia. Gliniane wieże i moduły są silnie spękane, zdeformowane i częściowo rozkruszone; ich kawałki mieszają się z korą, suchymi liśćmi, drzazgami i gałązkami.

Zdjęcie w powiększeniu

Zdjęcie

Zaawansowany rozpad gliny, 16 marca 2022 r. Fot. Mariusz Pacholak.
Rozszczepiony pień w wilgotnym, mglistym jesiennym lesie. Drewnianą półkę wypełniają mokre liście, drobne gałęzie oraz kora. Pomiędzy nimi pozostały tylko nieliczne szare fragmenty gliny, coraz trudniejsze do odróżnienia od leśnej materii.

Zdjęcie w powiększeniu

Zdjęcie

Pozostałości gliny po roku działania, 31 października 2022 r. Fot. Mariusz Pacholak.

Historia wystawiennicza

Praca była prezentowana na indywidualnej wystawie „Abstrakcyjne sugestie”, Mediateka MeMo, Łódź, 17–31 października 2023 r.