wieloelementowy obiekt przestrzenny o komponencie olfaktorycznym · 2026

Anatomia Jaśminu

„Anatomia Jaśminu” przekłada pięć wybranych związków współtworzących profil aromatyczny jaśminu — jasmon, linalol, fitol, indol i benzoesan metylu — na osobne układy szkliwionych kul porcelanowych połączonych przezroczystymi rurkami akrylowymi. Każdy związek otrzymał własną fakturę inspirowaną jego profilem zapachowym, powtórzoną na wszystkich kulach danego układu. Otwarte porcelanowe naczynie z olejkiem jaśminowym wprowadza do pracy rzeczywisty zapach: woń rozchodzi się wokół obiektu, a naczynie można wziąć do ręki, aby doświadczyć jej z bliska.

Rok
2026
Rodzaj
wieloelementowy obiekt przestrzenny o komponencie olfaktorycznym
Materiał i technika
porcelana szkliwiona, przezroczyste rurki akrylowe, olejek jaśminowy; odlewanie z porcelany lejnej, fakturowanie, szkliwienie, montaż
Wymiary
prezentowana konfiguracja — wysokość: 50 cm; szerokość: 200 cm; głębokość: 100 cm. Pięć układów może być zestawianych w innych relacjach przestrzennych
Pionowy kadr na jasnym tle. Kilka przestrzennych układów z białych, szkliwionych kul porcelanowych i przezroczystych rurek biegnie od dużych form na pierwszym planie ku mniejszym elementom w głębi. Kule mają odmienne powierzchnie: gładkie, wgłębione, pokryte zawijaskami, drobnymi kłaczkowatymi wypustkami albo szerokimi, spokojnymi śladami.
„Anatomia Jaśminu” — porcelanowe układy odwołujące się do pięciu związków współtworzących profil zapachowy jaśminu. Fot. Mariusz Pacholak.

O pracy

Interesowało mnie napięcie pomiędzy wiedzą o zapachu a jego doświadczeniem. Model chemiczny może pokazać strukturę cząsteczki, relacje i proporcje, lecz nie przekazuje woni ani cielesnej reakcji, którą ona wywołuje. Wybrałam pięć związków współtworzących profil aromatyczny jaśminu i powiększyłam odwołujące się do nich układy do skali przestrzennych obiektów z porcelany i przezroczystych rurek akrylowych.

Nie różnicowałam fakturami poszczególnych atomów. Każdemu związkowi nadałam natomiast własną powierzchnię, powtarzając ją na wszystkich należących do niego kulach. Gładkość benzoesanu metylu odnosi się do jego słodyczy. Zawijaski jasmonu kojarzą mi się z kwiatowym aromatem, wgłębienia fitolu — z roślinnym charakterem jego profilu, a kłaczkowata faktura indolu — z jego bardziej zwierzęcą nutą. Linalol otrzymał szersze, spokojniejsze i subtelniejsze ślady odpowiadające świeżości. Nie są to dosłowne ilustracje danych chemicznych, lecz materialny zapis mojego sensorycznego odczytania tych substancji.

Otwarte porcelanowe naczynie z olejkiem jaśminowym przeprowadza pracę od reprezentacji do bezpośredniego bodźca. Zapach rozchodzi się w pobliżu obiektów, ale naczynie można również wziąć do ręki i przybliżyć do nosa. Zależało mi na spotkaniu dwóch sposobów poznawania: analitycznego, które rozkłada aromat na związki i struktury, oraz zmysłowego, w którym woń pozostaje niepodzielnym, cielesnym doświadczeniem.

Pięć związków, pięć powierzchni

Na jasnoszarym tle rozmieszczono pięć odizolowanych układów białych kul połączonych przezroczystymi rurkami. U góry znajduje się gładki benzoesan metylu, pod nim fitol z licznymi wgłębieniami. W środkowej parze indol po lewej ma drobne wypustki, a jasmon po prawej zawijaski. Najniżej leży linalol z szerszymi, łagodnymi śladami.

Zdjęcie w powiększeniu

Zdjęcie

Pięć układów i odpowiadających im faktur: od góry benzoesan metylu i fitol, pośrodku indol po lewej oraz jasmon po prawej, na dole linalol. Fot. Mariusz Pacholak.
Poziome zbliżenie kilku układów na bardzo jasnym tle. W centrum dominuje duża, błyszcząca kula pokryta wypukłymi zawijaskami. Wokół niej przezroczyste rurki łączą mniejsze kule o gładkich, wgłębionych i subtelnie żłobionych powierzchniach.

Zdjęcie w powiększeniu

Zdjęcie

Szkliwione powierzchnie porcelanowych kul i przezroczyste połączenia akrylowe. Fot. Mariusz Pacholak.

Układy w przestrzeni

Niski, poziomy widok prowadzony tuż nad stołem w pracowni ceramicznej. Na pierwszym planie znajdują się duże, szkliwione kule z wypukłymi zawijaskami, a kolejne białe formy i przezroczyste rurki ciągną się w głąb kadru.

Zdjęcie w powiększeniu

Zdjęcie

Układy „Anatomii Jaśminu” na stole w pracowni ceramicznej. Fot. Mariusz Pacholak.

Pełna konfiguracja

Pięć białych układów z porcelanowych kul i przezroczystych rurek rozłożono na niskim, czarnym podeście oglądanym ukośnie z góry. Pomiędzy strukturami stoją małe etykiety. Nieco powyżej środka znajduje się osobna, otwarta kula porcelanowa zawierająca olejek jaśminowy.

Zdjęcie w powiększeniu

Zdjęcie

Pełna konfiguracja pracy: pięć układów, otwarte naczynie z olejkiem jaśminowym i etykiety. Fot. Mariusz Pacholak.
Szeroki widok niskiego, czarnego podestu ustawionego w jasnym wnętrzu. Na jego powierzchni rozciąga się pięć białych struktur z kul i przezroczystych rurek, rozdzielonych etykietami. W przedniej części stoi otwarte naczynie opisane jako olejek jaśminowy.

Zdjęcie w powiększeniu

Zdjęcie

Pełna konfiguracja oglądana z przeciwnej strony. Fot. Mariusz Pacholak.

Zapach jako materiał

Zapach jest integralnym tworzywem pracy. Olejek jaśminowy znajduje się w otwartym, kulistym naczyniu porcelanowym. Woń rozchodzi się wokół układu, a naczynie można wziąć do ręki i przybliżyć do nosa. Elementem przeznaczonym do wzięcia do ręki jest naczynie z olejkiem, nie delikatne układy z porcelanowych kul i rurek.

Kwadratowy portret. Magdalena Rutkowska w fioletowej kurtce stoi pośród zieleni i drobnych, białych kwiatów jaśminu. Unosi gałązkę ku twarzy i zwraca ku niej głowę; kwitnący krzew szczelnie wypełnia tło.

Zdjęcie w powiększeniu

Zdjęcie

Magdalena Rutkowska przy kwitnącym jaśminie — roślinie, której zapach stał się punktem wyjścia pracy. Fot. Mariusz Pacholak.