Praca artystyczna · rekonfiguracja i równowaga
Podstępne Rytmy
„Podstępne Rytmy” są rekonfigurowalnym zespołem pięciu ceramiczno-drewnianych obiektów. Podłużne moduły o kwadratowych przekrojach, przewiercone centralnie albo mimośrodowo, są nawleczone na okrągłe drewniane listewki i układane tak, aby jedne podpierały osie, inne pozostawały zawieszone, a kolejne działały ciężarem. Powtarzalność form tworzy pozór stabilnego porządku, lecz niewielkie poruszenie może zmienić punkty podparcia i spowodować gwałtowne, głośne opadnięcie całego rytmu.
- Rok
- 2024
- Rodzaj pracy
- rekonfigurowalny zespół pięciu obiektów
- Materiały
- nieszkliwiona ceramika, drewniane listewki
- Wymiary
- zmienne. Udokumentowana konfiguracja — wysokość: ok. 25 cm; szerokość: ok. 100 cm; głębokość: ok. 100 cm

Równowaga, która nie składa obietnic
„Podstępne Rytmy” zbudowałam z pięciu drewnianych listewek, na które nawlekam podłużne moduły ceramiczne w trzech rozmiarach. Każdy ma kwadratowy przekrój i przelotowy otwór umieszczony centralnie albo celowo przesunięty względem środka. To przesunięcie zmienia rozkład masy modułu wobec osi i wpływa na zachowanie całego układu.
Pięć rytmów konfiguruję przy każdej prezentacji od nowa. Część ceramicznych modułów staje się podporami unoszącymi drewniane osie, część utrzymuje je tylko prowizorycznie, a inne pozostają zawieszone nad podłożem i działają własnym ciężarem. Praca nie ma jednej kanonicznej kompozycji. Każde ustawienie jest kolejną próbą zbudowania równowagi pomiędzy ciężarem, odległością, kierunkiem i punktem podparcia.
Regularność sekwencji zapowiada porządek, lecz stabilność pozostaje chwilowa. Wystarczy niewielkie poruszenie, aby moduły obróciły się wokół listewek, punkty podparcia uległy zmianie, a cały rytm gwałtownie i hałaśliwie opadł. Nic nie rozsypuje się swobodnie — ceramiczne elementy nadal pozostają nawleczone — ale wcześniejsza konfiguracja przestaje istnieć.
Nie projektowałam tej pracy jako układanki dla publiczności ani zaproszenia do wspólnej rekonfiguracji. Jej niepewność ma raczej powstrzymywać przed dotykiem, chyba że odbiorca zdecyduje się przyjąć ryzyko naruszenia zbudowanego porządku. Tytułowa podstępność rodzi się właśnie w napięciu pomiędzy czytelnym rytmem a konstrukcją, która nigdy nie obiecuje pełnego bezpieczeństwa.
Pięć rytmów, jeden stan chwilowy
Widok z góry oddziela pięć osi i pokazuje rozkład zagęszczeń. Kadr perspektywiczny przywraca wysokość, punkty podparcia oraz zawieszone fragmenty. Oba zdjęcia dokumentują jedną konfigurację, nie wzór do obowiązkowego odtworzenia.


Reguła pracy
Rekonfiguracja bez pozorowanej dokumentacji
Przy każdej prezentacji od nowa układam pięć rytmów blisko siebie na wspólnej powierzchni. Niezmienna pozostaje konstrukcja modułów; zmieniają się kierunki osi, odległości, zagęszczenia i punkty podparcia. Fotografie pokazują jeden rzeczywisty stan. Strona opisuje możliwość kolejnych konfiguracji, ale nie wytwarza ich wizualnie tam, gdzie nie istnieje dokumentacja.
Historia wystawiennicza
- „Trzeci wymiar. Konfiguracje”, Galeria Hol ASP w Łodzi.
