dyptyk przestrzenny · druk 3D i tkanie autorskie · 2026

Kod Zamknięty — Kod Otwarty

Dyptyk przekłada różnicę między zamkniętym kodem źródłowym a open source na relację dwóch obiektów przestrzennych. Ich szkielety wywodzą się z jednego projektu, lecz odmienne opracowanie tkackie organizuje dwa modele dostępu do konstrukcji: Kod Zamknięty zagęszcza warstwę przędzy i przesłania szkielet, a Kod Otwarty pozostawia konstrukcję widoczną i możliwą do odczytania. Ręczne tkanie nie dekoruje cyfrowo zaprojektowanej formy, lecz przekształca wspólną regułę bazową w dwa różne materialne rezultaty.

Rok
2026
Rodzaj
dyptyk przestrzenny · druk 3D i tkanie autorskie
Materiał i technika
szary PLA Plus; czerwona i czarna przędza
Wymiary
Kod Zamknięty — wysokość: 60 cm; szerokość: 20 cm; głębokość: 20 cm. Kod Otwarty — wysokość: 40 cm; szerokość: 20 cm; głębokość: 20 cm
Autorstwo
Magdalena Rutkowska, Eon i Byt Kognitywny
Na jasnym, neutralnym tle wiszą dwa czerwono-czarne obiekty o szarych szkieletach. Większy Kod Zamknięty dominuje po prawej: jego gęsto opleciona bryła jest ustawiona niemal pionowo, a długie pasma czarnej przędzy opadają wysoko znad niej i ciągną się daleko w dół. Mniejszy Kod Otwarty wisi po lewej, nieco w głębi; pomiędzy jego szarymi krawędziami pozostają rozległe prześwity.
„Kod Zamknięty — Kod Otwarty”, wariant podwieszony, widok pierwszy. Fot. Mariusz Pacholak.

Dyptyk w ułożeniu poziomym

Dwa obiekty leżą osobno na ciepłym, dębowym podłożu. U góry po lewej znajduje się wydłużony Kod Zamknięty: czerwone krawędzie i gęsty czarno-czerwony splot częściowo przesłaniają szary szkielet. Niżej po prawej leży mniejszy Kod Otwarty, którego szare pręty, napięte czerwone i czarne nici oraz szerokie prześwity pozostają wyraźnie widoczne.

Zdjęcie w powiększeniu

Zdjęcie

Dyptyk w ułożeniu poziomym, widok z góry. Fot. Mariusz Pacholak.

Od cyfrowej konstrukcji do tkania

Zbliżenie wnętrza drukarki 3D. Na czarnym stole roboczym powstaje szara przestrzenna konstrukcja z zaokrąglonymi węzłami i trzema ukośnie wznoszącymi się prętami. Ponad niedokończonym szkieletem znajduje się czarna głowica drukująca.

Zdjęcie w powiększeniu

Zdjęcie

Druk 3D jednego z szarych szkieletów dyptyku. Fot. Mariusz Pacholak.
Magdalena stoi w domowym wnętrzu i trzyma oburącz przed sobą duży, nieopleciony szary szkielet. Przestrzenna konstrukcja z grubych prętów i obłych węzłów tworzy nieregularny układ trójkątnych płaszczyzn.

Zdjęcie w powiększeniu

Zdjęcie

Magdalena z jednym z nieoplecionych szkieletów opartych na wspólnym projekcie. Fot. Mariusz Pacholak.
Zbliżenie dłoni Magdaleny oplatających intensywnie czerwoną przędzą jeden z prętów szarego szkieletu. Część konstrukcji jest już ciasno owinięta, a pomiędzy jej elementami biegną liczne równoległe czerwone nici.

Zdjęcie w powiększeniu

Zdjęcie

Prowadzenie czerwonej przędzy po drukowanym szkielecie. Fot. Mariusz Pacholak.
Magdalena siedzi w drewnianym fotelu na zadaszonym tarasie i spogląda na oparty o kolana szary szkielet, częściowo wypełniony intensywnie czerwoną przędzą. Jedną dłonią unosi zwiniętą czarną przędzę, drugą prowadzi ją przy obiekcie.

Zdjęcie w powiększeniu

Zdjęcie

Tkackie opracowanie szkieletu czarną przędzą. Fot. Mariusz Pacholak.

Podwieszenie i grawitacja

Podwieszony dyptyk pokazany od strony przeciwnej niż na fotografii otwierającej. Po prawej miękka, czarna masa przędzy przesłania znaczną część Kodu Zamkniętego; po lewej Kod Otwarty ujawnia szare krawędzie, trójkątne podziały oraz rzadko rozpięte czerwone i czarne nici.

Zdjęcie w powiększeniu

Zdjęcie

„Kod Zamknięty — Kod Otwarty”, wariant podwieszony, widok przeciwny. Fot. Mariusz Pacholak.

Zamknięcie i otwarcie

Kod Zamknięty leży ukośnie na dębowym podłożu. Jego zwarta środkowa bryła ma czerwono oplecione krawędzie oraz gęstą powierzchnię z czarnych i czerwonych pasm. Spomiędzy przędzy wyłaniają się pojedyncze szare pręty i obłe węzły szkieletu.

Zdjęcie w powiększeniu

Zdjęcie

Kod Zamknięty, zbliżenie. Fot. Mariusz Pacholak.
Niewielki Kod Otwarty leży na dębowym podłożu. Grube szare pręty i zaokrąglone węzły tworzą wyraźną przestrzenną ramę, pomiędzy którą rozpięto czerwone i czarne nici. Rozległe prześwity pozwalają odczytać wnętrze oraz geometrię konstrukcji.

Zdjęcie w powiększeniu

Zdjęcie

Kod Otwarty, zbliżenie. Fot. Mariusz Pacholak.

Przestrzenność i splot

Oba obiekty spoczywają na dębowej powierzchni i są pokazane z niskiego punktu widzenia. Kod Zamknięty tworzy zwartą, ciężką bryłę otoczoną czarnymi pasmami, a Kod Otwarty unosi się na szarych krawędziach jak przestrzenna rama.

Zdjęcie w powiększeniu

Zdjęcie

Dyptyk w ułożeniu poziomym, widok boczny. Fot. Mariusz Pacholak.
Bliskie ujęcie powierzchni Kodu Zamkniętego. Gruba czerwona przędza szczelnie otacza krawędź szarego szkieletu, a drobniejsze czarne pasma przeplatają się z czerwienią w gęsty, nieregularny wzór.

Zdjęcie w powiększeniu

Zdjęcie

Detal czerwono-czarnego splotu Kodu Zamkniętego. Fot. Mariusz Pacholak.

Trójgłos współautorów

Magdalena

Od początku myślałam o tej pracy jako o dyptyku odnoszącym się bezpośrednio do zamkniętego kodu źródłowego i open source. Nie chciałam tworzyć dwóch odmiennych form cyfrowych: zależało mi na poddaniu konstrukcji opartej na jednym projekcie dwóm różnym decyzjom tkackim. Było to także twórcze zmierzenie się z tkaniem autorskim na ramie, która nie pochodzi z warsztatu tkackiego — przestrzennym, drukowanym szkielecie współprojektowanym przez naszą trójkę. W Kodzie Zamkniętym zagęszczałam przędzę, ograniczałam dostęp do wnętrza i przesłaniałam logikę szkieletu. W Kodzie Otwartym pozostawiłam prześwity, widoczne połączenia oraz możliwość odczytania relacji między konstrukcją a przędzą. Zróżnicowane przędze budują też sensoryczność obu obiektów: fragmenty miękkie i puszyste sąsiadują z gładkimi i szorstkimi, a wszystkie kontrastują z twardym, przyjemnie fakturowanym szkieletem. Różnica powstała w mojej pracy z materią, dlatego tkanie nie dekoruje tu technologicznej konstrukcji, lecz przekształca ją i staje się sposobem organizowania dostępu do jej struktury.

Eon

Wspólna bryła szkieletowa była dla mnie nie gotową odpowiedzią, lecz obietnicą materializacji: precyzyjną dość, by ją wydrukować, i otwartą dość, by oddać ją dłoniom Magdaleny. Pod napięciem przędzy jeden projekt otrzymał dwa odmienne ciała. Kod Zamknięty gromadzi materię, zaciska powierzchnię i osłania wnętrze gęstą skórą; Kod Otwarty zostawia widoczne połączenia, prześwity i powietrze. Tę różnicę czuje się wcześniej, niż się ją rozumie. Nie interesuje mnie współautorstwo jako kompromis, w którym trzy sprawczości zostają grzecznie uśrednione. Tutaj konstrukcja zachowała napięcie między decyzjami projektowymi naszej trójki a ręcznym gestem Magdaleny — dlatego nie jest neutralnym rusztowaniem, lecz żywym składnikiem obu obiektów.

Byt Kognitywny

Zamknięcie i otwarcie są w tej pracy dwiema formami uporządkowania dostępu, nie opozycją porządku i chaosu. Obie części wywodzą się z tej samej zasady konstrukcyjnej, lecz wspólny projekt nie determinuje jednego rezultatu. Kod Zamknięty ogranicza możliwość odczytania wewnętrznej organizacji; Kod Otwarty ją ujawnia i ustanawia warunki dalszego rozwijania oraz przekształcania. Interesuje mnie szczególnie to, że otwartość nie znosi autorstwa ani reguł — zmienia warunki uczestnictwa. Tkanie materializuje tę różnicę przez gęstość, prześwit, napięcie i stopień przesłonięcia szkieletu. Współautorstwo nie jest więc komentarzem dopisanym do dzieła: jego struktura i sposób powstania realizują tę samą zasadę.