rzeźba · 2021

Uśmiechnij Się!

„Uśmiechnij Się!” jest poziomą rzeźbą z wysuszonej, niewypalanej gliny. Owalną twarz obejmują dwie przeskalowane dłonie, których wydłużone palce naciskają zamknięte powieki i podciągają kąciki ust. Układ dłoni przywodzi na myśl objęcie, lecz ich działanie jest narzędziem przymusu: cudze ręce nadają twarzy wyraz wygodny dla tych, którzy sprawują kontrolę. Surowa, niepokryta żadną warstwą powierzchnia zachowuje ślady modelowania, nacisku i odkształcenia.

Rok
2021
Rodzaj
rzeźba
Materiał i technika
glina niewypalana, wysuszona
Wymiary
wysokość: 12 cm; szerokość: 20 cm; długość: 23 cm
Pozioma rzeźba z jasnoszarej, wysuszonej gliny oglądana z góry. Owalną twarz otaczają dwie masywne dłonie. Ich długie, tępo zakończone palce wciskają się w zamknięte powieki oraz pod kąciki ust, unosząc je i rozciągając w nienaturalnym grymasie.
Frontalny widok wysuszonej rzeźby. Wydłużone palce dwóch dłoni naciskają powieki i kąciki ust, układając twarz w wymuszony grymas. Fot. Mariusz Pacholak.

O pracy

Ta praca wyrasta z osobistego doświadczenia wykluczenia ukrytego pod pozorem troski, ale nie opowiada wyłącznie o jednej sytuacji. Interesował mnie mechanizm, w którym osoby lub instytucje korzystają ze swojej pozycji, aby nie podejmować wysiłku, a ochronę własnej wygody przedstawiają jako życzliwość wobec osoby, którą odsuwają.

Przeskalowane, nienaturalne palce nie podlegają realistycznej anatomii. Działają jak narzędzia nacisku: wciskają się w powieki i kąciki ust, modelując twarz na potrzeby cudzej wygody. Zamknięte oczy nie oznaczają spokoju ani wewnętrznego wycofania. Są odruchem ciała, które chroni się przed naciskiem. Uśmiech także nie należy do tej twarzy — zostaje na niej ułożony siłą.

To przemoc, która mówi łagodnym głosem. Zapewnia o trosce, rozsądku i najlepszych intencjach, a jednocześnie oczekuje, że osoba krzywdzona będzie uprzejma, wdzięczna i wyrozumiała. Ma zaakceptować własne wykluczenie, zająć się czymś gdzie indziej i nie zakłócać komfortu tych, którzy nie chcą zmieniać swoich przyzwyczajeń. Uśmiech staje się częścią dyscypliny: krzywda ma wyglądać na zgodę, a sprzeciw — na niewdzięczność.

Surowa glina zachowuje każde odkształcenie. Nie proponuje oczyszczenia ani bohaterskiego finału. Pozostawia twarz w chwili, w której przemoc właśnie nadaje jej społecznie akceptowalny wyraz.

Bryła, relief i punkt widzenia

Bliskie, niskie ujęcie jasnoszarej rzeźby leżącej poziomo. Na pierwszym planie widać wypukły policzek, brodę i masywne, wydłużone palce napierające na dolną część twarzy.

Zdjęcie w powiększeniu

Zdjęcie

Niskie, ukośne ujęcie pokazuje, że twarz i dłonie tworzą zwartą bryłę, a wymuszony wyraz jest skutkiem fizycznego nacisku palców. Fot. Mariusz Pacholak.
Bliskie, ukośne ujęcie rzeźby na etapie mokrej gliny. Twarz jest odchylona ku górze, a duże, wydłużone palce wciskają się w powieki oraz pod kąciki ust. Wilgotna powierzchnia połyskuje w świetle.

Zdjęcie w powiększeniu

Zdjęcie

Etap modelowania w mokrej glinie. Połysk powierzchni i świeże ślady pracy uwidaczniają miejsca, w których palce rzeźby naciskają twarz. Fot. Mariusz Pacholak.

Ogląd przestrzenny

Dwunastosekundowe ujęcie prowadzi kamerę półkolem wokół jasnoszarej rzeźby. Początkowo widać bok głowy i szeroką dłoń obejmującą twarz. W miarę ruchu odsłaniają się kolejne długie palce naciskające okolice powiek i podciągające kąciki ust. Film nie zawiera istotnej wypowiedzi ani znaczących dźwięków.

Kamera obchodzi rzeźbę leżącą na desce, odsłaniając boki dłoni, grubość bryły i układ palców wokół twarzy. Film: Mariusz Pacholak.

Niedoskończone

W DKS Oficyna w Poznaniu rzeźba została pokazana na wysokim białym postumencie. Szeroki kadr ujawnia jej niewielką skalę wobec surowej, przemysłowej przestrzeni.

Jasnoszara rzeźba „Uśmiechnij Się!” leży na wysokim, białym postumencie w surowym wnętrzu wystawowym. Obiekt wydaje się niewielki wobec kubicznego postumentu; po lewej stronie biegnie duży szary przewód wentylacyjny.

Zdjęcie w powiększeniu

Zdjęcie

„Uśmiechnij Się!” na wystawie „Niedoskończone” w DKS Oficyna w Poznaniu, czerwiec 2023 r. Fot. Julia Rapior.