rzeźba · 2021

Rzeźbotwór Pandemiczny

„Rzeźbotwór Pandemiczny” jest gipsowym pozytywem górnej partii znacznie większej rzeźby glinianej, która stopniowo rozrastała się, zabudowując cały kawalet rzeźbiarski. Gdy nieregularny dostęp do pracowni i pandemiczne przerwy w nadzorze doprowadziły do przedwczesnego wyschnięcia oraz degradacji znacznej części formy, jej górny fragment został wyodrębniony i odlany. Przejście przez negatyw i pozytyw nie odtworzyło utraconej całości, lecz nadało autonomię temu, co udało się z niej zachować.

Rok
2021
Rodzaj
rzeźba
Materiał i technika
odlew gipsowy
Wymiary
wysokość: 16 cm; szerokość: 72 cm; głębokość: 68 cm
Jasna gipsowa rzeźba na ciemnym tle, ułożona ukośnie. Przez nieregularny obrys biegnie wysoki centralny grzbiet, od którego na obie strony rozchodzą się liczne poprzeczne, żebrowate wypukłości.
„Rzeźbotwór Pandemiczny” — pełny ogląd gipsowego pozytywu. Fot. Mariusz Pacholak.

O pracy

Zaczęłam tworzyć Rzeźbotwór w glinie i pozwalałam mu się rozrastać. Forma stopniowo zabudowywała cały kawalet rzeźbiarski. Nie pracowałam jednak we własnej pracowni i nie mogłam regularnie doglądać rzeźby. Pandemia jeszcze mocniej porwała ciągłość pracy. Część gliny przedwcześnie wyschła, a rozległa forma zaczęła się degradować.

Postanowiłam zachować przynajmniej jej górną partię — centralny grzbiet i odchodzące od niego żebrowate struktury. Wyodrębniony fragment przeszedł przez negatyw i powrócił jako gipsowy pozytyw. Nie był to neutralny transfer: zaschnięta pod gipsem glina stawiała opór, a ocalona część zaczęła istnieć jako nowa forma.

Finalna rzeźba nie jest pomniejszeniem pierwotnego Rzeźbotworu ani rekonstrukcją tego, jak miał wyglądać. Jest tym, co zostało z niego świadomie wydobyte i zachowane. Nosi w sobie pamięć rozrostu, przerwanej pracy i materialnej utraty, ale nie pozostaje resztką. Fragment stał się odrębną całością.

Oglądy pracy finalnej

Rzeźba oglądana ukośnie z boku na okrągłym stole. Wysoki grzbiet przecina bryłę, a nierówne żebrowate formy wznoszą się i opadają po obu stronach; na blacie leżą drobiny gipsu.

Zdjęcie w powiększeniu

Zdjęcie

Ukośny ogląd „Rzeźbotworu Pandemicznego” w pracowni. Fot. Mariusz Pacholak.
Widok z góry wzdłuż wypukłego grzbietu biegnącego przez środek rzeźby. Po obu stronach rozchodzą się nieregularnie rozmieszczone żebra o różnej długości i grubości, zakończone nierównym obrysem.

Zdjęcie w powiększeniu

Zdjęcie

Widok z góry wzdłuż centralnego grzbietu. Fot. Mariusz Pacholak.

Detal grzbietu

Bliski, niski ogląd chropowatego grzbietu. Od jego boków odchodzą masywne żebrowate wypukłości, rozdzielone głębokimi zagłębieniami; dalsze partie rzeźby stopniowo tracą ostrość.

Zdjęcie w powiększeniu

Zdjęcie

Detal grzbietu i żebrowatej struktury. Fot. Mariusz Pacholak.

Od rozrostu do fragmentu — rozrost

Dwa kadry zachowują skalę i strukturę glinianej formy, z której później został wyodrębniony górny fragment.

Duża brązowa gliniana rzeźba stoi wysoko na metalowym kawalecie w pracowni. Magdalena klęczy u jej boku i obiema dłońmi opracowuje żebrowatą powierzchnię; bryła jest większa od jej tułowia i wypełnia górną część kadru.

Zdjęcie w powiększeniu

Zdjęcie

Rozrastająca się gliniana forma na kawalecie; Magdalena Rutkowska przy pracy. Fot. Maciej Kus.
Widok z góry na brązową glinianą formę ułożoną na prostokątnej podstawie. Przez jej środek biegnie gruby podłużny grzbiet, a po obu stronach stoją nieregularne żebra; glina jest spękana i miejscami odkruszona.

Zdjęcie w powiększeniu

Zdjęcie

Widok z góry na glinianą formę poprzedzającą odlew. Fot. Maciej Kus.

Przejście przez formę

Negatyw, wzmacnianie pozytywu i jego zwilżanie pokazują materialne przejście między utraconą glinianą całością a odlewem.

Ujęcie z góry. Magdalena i Adriana pochylają się nad otwartym białym gipsowym negatywem na okrągłym stole. Palcami wybierają materiał z zagłębień; Adriana w różowej koszulce trzyma duży drewniany młotek.

Zdjęcie w powiększeniu

Zdjęcie

Odkuwanie zaschniętej gliny z gipsowego negatywu, 29 maja 2021. Magdalena Rutkowska i Adriana Nowicka. Fot. Mariusz Pacholak.
Zbliżenie wnętrza formy pokrytego mokrym gipsem. W powierzchnię wtopione są prostokątne fragmenty żółtej siatki wzmacniającej; pokryta gipsem dłoń przyciska siatkę do nierównego materiału.

Zdjęcie w powiększeniu

Zdjęcie

Tworzenie i wzmacnianie gipsowego pozytywu, 6 czerwca 2021. Fot. Mariusz Pacholak.
Magdalena stoi przy rozłożonym na stole surowym gipsowym odlewie. Trzyma duży zielony opryskiwacz, a drugą dłonią dotyka nierównej krawędzi rzeźby; w powierzchni widać brązowawe ślady i fragmenty żółtej siatki.

Zdjęcie w powiększeniu

Zdjęcie

Zwilżanie odlewu podczas oczyszczania i korekt, 8 czerwca 2021. Fot. Mariusz Pacholak.

Wydobycie i wykończenie pozytywu

Surowy gipsowy pozytyw widziany nisko od strony żebrowatej krawędzi. Wysoki centralny grzbiet dominuje nad rzędami wypukłości; powierzchnia jest mokra, chropowata i miejscami zabrudzona, a na stole pokrytym folią leżą odłamki gipsu.

Zdjęcie w powiększeniu

Zdjęcie

Surowy gipsowy pozytyw po oczyszczaniu i korektach, 8 czerwca 2021. Fot. Mariusz Pacholak.
Na zewnątrz, przy prowizorycznym stole, Magdalena siedzi obok całej jasnej rzeźby i obiema dłońmi przesuwa duży arkusz papieru ściernego po wierzchu grzbietu. W tle widać drewnianą elewację, zieleń i żółte kwiaty.

Zdjęcie w powiększeniu

Zdjęcie

Końcowe szlifowanie „Rzeźbotworu Pandemicznego”, 12 maja 2022. Fot. Mariusz Pacholak.

Oczyszczanie i korekty

Film rozpoczyna się od bliskiego widoku końca surowego gipsowego pozytywu leżącego na stole pokrytym folią. Magdalena i Adriana pracują jednocześnie przy krawędzi: palcami oraz niewielkim narzędziem odrywają drobne resztki materiału, wygładzają zakończenie centralnego grzbietu i kontrolują powierzchnię między żebrami. Kamera pozostaje blisko dłoni; na stole gromadzą się okruchy. W końcowym ujęciu obie nadal opracowują ten sam fragment.

Oczyszczanie i korygowanie gipsowego pozytywu, 8 czerwca 2021. Magdalena Rutkowska i Adriana Nowicka. Film: Mariusz Pacholak. Materiał bez dźwięku, 20 s.

Przestrzenny ogląd surowego pozytywu

Na stole okrytym folią leży surowy gipsowy pozytyw. Kamera powoli obchodzi go dookoła: zaczyna nisko przy zakończeniach żeber, przesuwa się wzdłuż nieregularnego obrysu, pokazuje oba końce i przeciwległy bok, a następnie unosi się nad formę. Zmieniające się punkty widzenia ujawniają wysokość centralnego grzbietu, nierówne długości i odstępy bocznych żeber, głębokie zagłębienia oraz chropowatą powierzchnię. W kadrze nie pojawiają się osoby; końcowe ujęcia prowadzą z góry wzdłuż grzbietu.

Przestrzenny ogląd surowego gipsowego pozytywu, 8 czerwca 2021. Film: Mariusz Pacholak. Materiał bez dźwięku, 57 s.

Historia wystawiennicza

Praca była prezentowana na XXI Festiwalu Otwarta Wystawa w Muzeum Książki Artystycznej w Łodzi w 2022 roku oraz na indywidualnej wystawie „Abstrakcyjne sugestie” w Mediatece MeMo w Łodzi w październiku 2023 roku.

Jasna gipsowa rzeźba leży na czarnym okrągłym stole przed marmurowym kominkiem w historycznym wnętrzu. Nad kominkiem i na ścianach wiszą obrazy, między innymi duża bordowa kompozycja z białymi roślinnymi liniami.

Zdjęcie w powiększeniu

Zdjęcie

„Rzeźbotwór Pandemiczny” na XXI Festiwalu Otwarta Wystawa, Muzeum Książki Artystycznej w Łodzi, 2022. Fot. Mariusz Pacholak.
Magdalena stoi przy „Rzeźbotworze Pandemicznym” leżącym na czarnym stoliku. Jest lekko uśmiechnięta, a twarz ma zwróconą ku górze; obok niej, na pierwszym planie, stoi czarny Pinot w uprzęży. W tle widać kominek, ornamentalne zielone ramy i inne dzieła.

Zdjęcie w powiększeniu

Zdjęcie

Magdalena Rutkowska i Pinot przy „Rzeźbotworze Pandemicznym” podczas XXI Festiwalu Otwarta Wystawa, Muzeum Książki Artystycznej w Łodzi, 2022. Fot. Mariusz Pacholak.