Praca artystyczna · ceramika i pareidolia

Nie Kot, Nie Wąż

„Nie Kot, Nie Wąż” jest nieszkliwioną rzeźbą ceramiczną, której asymetryczna, silnie wygięta bryła zmienia charakter zależnie od punktu widzenia. Układ łuków, wypukłości i wewnętrznych zagłębień może przywoływać siedzącego kota albo unoszące się ciało węża, lecz tytuł natychmiast podważa oba rozpoznania. Praca wykorzystuje odruch odnajdywania znajomych figur, aby skierować uwagę z nazwy ku rytmowi krzywizn, masie i pustce.

Rok
2023
Rodzaj pracy
rzeźba ceramiczna
Materiał
ciemna glina
Powierzchnia
nieszkliwiona
Wymiary
wysokość: 24 cm; szerokość: 22 cm; głębokość: 10 cm
Ceramiczna rzeźba „Nie Kot, Nie Wąż” widziana ukośnie. Z szerokiej, nierównej podstawy wyrasta gruba, lekko spłaszczona partia, która biegnie niemal pionowo, a u góry zawija się nad głębokim zagłębieniem. Po prawej łączy się z dużą, łagodnie wypukłą masą; pomiędzy obiema częściami pozostaje wąska, zacieniona szczelina. Matowa powierzchnia ma na fotografii ciepły, ceglasto-rdzawy kolor oraz widoczne drobne wgłębienia, rysy i ślady modelowania.
„Nie Kot, Nie Wąż”, 2023 — widok ukośny ukazujący relację wygiętej górnej partii i zwartej masy bryły. Fot. Mariusz Pacholak.

Forma, która odmawia jednej nazwy

W tej rzeźbie bawiłam się wygięciami bryły i sposobem, w jaki jeden układ form może uruchamiać odmienne zoologiczne skojarzenia. Oglądana z jednej strony przywołuje kota: zaokrągloną masę tułowia, uniesioną partię przypominającą głowę i napięcie siedzącej sylwetki. Z innej strony mocniej ujawnia się długi, esowaty przebieg kojarzący się z wężem. Nie budowałam jednak przedstawienia żadnego z tych zwierząt. Interesowała mnie granica, przy której abstrakcyjna forma nadal opiera się nazwaniu, a zarazem wystarczająco pobudza pamięć wzrokową i cielesną, by rozpoznanie pojawiło się niemal automatycznie.

Praca uruchamia mechanizm pareidolii — skłonność percepcji do odnajdywania znajomych figur w niejednoznacznych układach. Tutaj rozpoznanie nie stanowi rozwiązania zagadki, lecz początek doświadczenia. Tytuł najpierw podsuwa dwie możliwe odpowiedzi, a następnie obie odbiera. Zaprzeczenia wytrącają z komfortu jednoznaczności i otwierają przestrzeń dla kolejnych interpretacji, które nie muszą już należeć do zoologicznego repertuaru.

Ciemna, nieszkliwiona glina zachowuje materialną bezpośredniość i nie odciąga uwagi połyskiem. Krzywizny przechodzą między partiami zwartymi a głębokimi zagłębieniami, przez co bryła wydaje się jednocześnie osiadać na podłożu i unosić. Kiedy kot i wąż zostają zanegowane, pozostają ruch, ciężar, pusta przestrzeń oraz forma, która nie chce zatrzymać się w jednej nazwie.

Zmiana punktu widzenia

Dwa przeciwne widoki nie rozwiązują zagadki. Pokazują, jak szeroka wypukłość, zagłębienia i esowaty przebieg górnej partii przesuwają rozpoznanie, nie pozwalając mu osiąść na stałe.

„Nie Kot, Nie Wąż” widziany niemal od frontu. Prawą połowę bryły tworzy szeroka, zaokrąglona powierzchnia opadająca ku podstawie. Po lewej znajdują się dwa głębokie zagłębienia: mniejsze u góry, osłonięte grubą wygiętą krawędzią, oraz większe w dolnej części, otwarte przy podstawie. Dolna krawędź po lewej rozszerza się w niski, płaski występ. Nieszkliwiona powierzchnia jest na zdjęciu ciepła, ceglasto-rdzawa, z drobnymi nierównościami i pęknięciem widocznym przy dolnej krawędzi.

Zdjęcie w powiększeniu

Zdjęcie

„Nie Kot, Nie Wąż”, 2023 — widok od strony szerokiej wypukłości i dwóch głębokich zagłębień. Fot. Mariusz Pacholak.
Rzeźba „Nie Kot, Nie Wąż” widziana z przeciwnej strony. Niski, płaski fragment podstawy wysuwa się w lewo, a jego krawędź wznosi się łukiem wokół dużego, głębokiego zagłębienia. Wyżej forma zwęża się i przechodzi w grubą, esowato wygiętą partię, której zaokrąglony koniec kieruje się w prawo. Po prawej zwarta masa opada łagodną linią do podstawy. Matowa powierzchnia ma na fotografii ciepły, pomarańczowo-rdzawy odcień i zachowuje drobne ślady modelowania.

Zdjęcie w powiększeniu

Zdjęcie

„Nie Kot, Nie Wąż”, 2023 — widok z esowato wygiętą górną partią i dużym zagłębieniem w dolnej części bryły. Fot. Mariusz Pacholak.

Historia wystawiennicza

  • „Trzeci wymiar. Pięć materii”, Galeria Na Dach ASP w Łodzi, 20 grudnia 2024 – 31 stycznia 2025.