obraz · 2024
Możesz Się Bać
Na czarnym płótnie rozciąga się biało-szary, miejscami nieciągły odcisk nagiego kobiecego ciała w gwałtownym ruchu. Biała warstwa powstała przez bezpośredni kontakt pokrytej farbą skóry z płótnem; po jej wyschnięciu czerwone fragmenty zostały domalowane dłońmi i palcami. Jasny romb w prawym górnym rogu prowadzi ku osobistej pamięci nocnego lęku, lecz ruch postaci nie oznacza prostej ucieczki — jest próbą przemiany lęku w działanie.
- Rok
- 2024
- Rodzaj
- obraz
- Materiał i technika
- farba akrylowa na czarnym płótnie bawełnianym; bezpośredni odcisk ciała, malowanie dłońmi i palcami
- Wymiary
- wysokość: 200 cm; szerokość: 140 cm

O pracy
„Możesz Się Bać” nie obiecuje, że strach zniknie, i nie nakazuje natychmiast go pokonać. Interesowała mnie różnica między zewnętrznym przedmiotem lęku a jego psychofizyczną realnością: zagrożenie może nie istnieć, podczas gdy przeżycie pozostaje prawdziwe. Punktem wyjścia była dla mnie obserwacja osób zatrzymywanych i wyczerpywanych przez obawy, które często nie mają realnego przedmiotu. Nie chciałam jednak odpowiadać im chłodnym pouczeniem: „nie ma czego się bać”. Żeby nie mówić o strachu wyłącznie z zewnątrz, szukałam w sobie doświadczenia irracjonalnego lęku.
Odnalazłam je w dziecięcym wspomnieniu. Kiedy jako kilkuletnia dziewczynka budziłam się w nocy, widziałam przy krawędzi okna romboidalną plamę światła wpadającego z zewnątrz. Gdy długo się w nią wpatrywałam, kształt zdawał się falować, przesuwać na boki i zbliżać. Naprawdę mnie przerażał, chociaż nie oznaczał rzeczywistego zagrożenia. Jasny romb w prawym górnym rogu utrwala właśnie ten moment: sytuację, w której zwyczajna plama światła uruchamia w ciele autentyczny strach.
Nie namalowałam postaci z dystansu. Białą farbę naniosłam bezpośrednio na nagą skórę, a potem musiałam precyzyjnie położyć się na płótnie i równie precyzyjnie z niego wstać, bez podpierania się i pozostawiania przypadkowych śladów. Ten kontrolowany gest stał się materialnym odpowiednikiem sensu pracy. Ruch nie jest tu prostą ucieczką przed lękiem, lecz decyzją, by nie pozwolić mu przejść w wyczerpującą stagnację. Po wyschnięciu białej warstwy domalowałam czerwone fragmenty dłońmi i palcami, wprowadzając w figurę impuls, temperaturę i życie. „Możesz Się Bać” — i mimo to możesz przejść przez zmianę.
Ciało jako narzędzie odcisku
Trzy fotografie procesu prowadzą od bezpośredniego kontaktu ciała z płótnem do stanu pośredniego obrazu. Są dokumentacją metody powstawania pracy, a nie równorzędnymi wariantami jej finalnej postaci.



Otwarta Wystawa 2024
Praca była prezentowana na XXIII Festiwalu Otwarta Wystawa — edycja „O-mijamy jeden rok”, w Łodzi w 2024 roku.
