obraz reliefowy · 2016

Labirynt Snów

„Labirynt Snów” jest kwadratowym obrazem reliefowym, w którym koncentryczne papierowe ściany prowadzą spojrzenie ku ciemnemu centrum. Błękitne, jasnoróżowe i czarne moduły układają się w otulający, hipnotyczny rytm, a niewielka ciemna rozeta pośrodku wyznacza najgłębszy próg tej drogi. Ukośny ogląd ujawnia, że spiralny układ nie biegnie wyłącznie po powierzchni: kolejne kręgi wyrastają nad płótnem, nadając kompozycji rzeczywistą i wyobrażoną głębię.

Rok
2016
Rodzaj
obraz reliefowy
Materiał i technika
papier, płótno; quilling
Wymiary
wysokość: 40 cm; szerokość: 40 cm
Kwadratowa kompozycja reliefowa oglądana niemal na wprost. Na czarnym płótnie układają się koncentryczne kręgi z pionowo ustawionych błękitnych pasków papieru, rzędy jasnoróżowych spiral i turkusowe moduły. W środku znajduje się niewielka wielowarstwowa rozeta z ciemnoszarych i czarnych pasków.
Widok niemal frontalny całego kwadratowego „Labiryntu Snów”. Koncentryczne błękitne ściany, jasnoróżowe zwoje i ciemne moduły prowadzą ku niewielkiej ciemnej rozecie w centrum. Fot. Mariusz Pacholak.

O pracy

Interesował mnie moment powolnego zanurzania się w sen. Nie gwałtowne odcięcie od jawy, lecz proces, który można jeszcze przez chwilę obserwować: schodzenie coraz niżej i głębiej, przez kolejne kręgi uspokajającej się świadomości.

Zbudowałam kompozycję jak reliefowy labirynt prowadzący ku środkowi i równocześnie w dół. Błękit, jasny róż i czerń nie oznaczają osobnych etapów ani nie tworzą kodu. Wspólnie otulają i towarzyszą zasypianiu, spajając kolejne warstwy ruchu w jedną przestrzeń.

W centrum znajduje się niewielka czarna róża — brama do miejsca, od którego przestaje się rejestrować własne zapadanie w sen. Można śledzić drogę aż do tego progu, lecz nie moment po jego przekroczeniu. Ten próg nie kończy więc snu; wyznacza granicę pamięci o tym, jak się w niego weszło.

Przestrzeń reliefu

Kwadratowa praca ułożona poziomo i oglądana z niskiego, ukośnego punktu. Za pasem ciemnych i turkusowych modułów kilka jasnobłękitnych papierowych ścian zatacza nieregularne kręgi wokół ciemnej rozety położonej w głębi kadru.

Zdjęcie w powiększeniu

Zdjęcie

Niski, ukośny widok „Labiryntu Snów” ujawnia wysokość papierowych ścian oraz kolejne poziomy reliefu prowadzące ku niewielkiej ciemnej rozecie. Fot. Mariusz Pacholak.